Spowiedź Legionisty

  • Dodaj recenzję:
  • 1634
  • Producent: Grupa Medium
  • Autor: Sebastian Cybulski
  • Cena netto: 23,33 zł 34,99 zł 24,50 zł



Książka wspomnieniowa, przedstawiająca służbę Polaka w Legii Cudzoziemskiej.  Codzienny trud służby na całym świecie w rożnych szerokościach geograficznych. Przyjaźnie i problemy pokazane z perspektywy rekruta jak również doświadczonego legionisty. Książka wzbogacona o zdjęcia z archiwum autora.


O autorze


Sebastian to postać z filmu Roberta Rodrigueza lub Quentina Tarantino. Nieco fikcyjna, a jednak realna, może nawet przypominająca bohatera, jakim jest Marv w „Sin City”, swoisty łącznik pomiędzy ciemną i jasną stroną życia, który bez obaw przenika pomiędzy nimi broniąc zawsze tych samych zasad. Słuchając opowieści o jego życiu ciężko jest uwierzyć, że mogło się to przydarzyć jednemu człowiekowi. Swoimi przygodami mógłby z łatwością wypełnić życiorys kilku staruszków, choć  trudno uwierzyć, że niektóre z nich wydarzyły sie naprawdę. Prawdopodobnie, gdybym nie był świadkiem niektórych z nich, sam miałbym poważny problem z wiarą w ich realność. Postać nietuzinkowa i szlachetna. Czasem przypomina mi Spartanina, który przypadkiem trafił do czasów współczesnych.

Opis

Zbliżał się czas defilady w Paryżu […]. Nad ranem wyruszyliśmy na Pola Elizejskie, aby wszystko przećwiczyć w naturalnych warunkach. Chodziliśmy nieprzytomni, nasze zegary biologiczne były totalnie zaburzone. Wstawaliśmy o drugiej trzydzieści.

Gdy wracaliśmy po porannych ćwiczeniach, ci z nas, którzy nie mieli akurat żadnego dyżuru, padali nieprzytomni na łóżka, gdzie sen bezlitośnie brał ich w swoje objęcia. W południe przeważnie jedliśmy obiad, a potem ponownie wracaliśmy do łóżek, bo o godzinie szesnastej w ramach intensywnych ćwiczeń znów defilowaliśmy, tym razem w położonych niedaleko koszarach pułku wojsk francuskich.

Wieczory jednak spędzaliśmy w samym Paryżu, a dosłownie w jedynej otwartej dla legionistów dyskotece La Scala na ulicy Rivioli. Miejse to z zewnątrz upajało romantyzmem Paryża. Mimo że znajdowało się naprzeciw Louvre’u, w tamtych czasach nie przyszło nam jednak do głowy, by oddać się sztuce. Zanurzaliśmy się w dającym zapomnienie morzu whisky, a cielesne potrzeby zaspokajaliśmy jak zawsze z prostytutkami szukającymi zarobku na spragnionych seksu legionistach.

Spis treści

Czas decyzji 11
Czas instruktażu 21
Nowy pułk, nowy dom 43
Czad 61
Zasłużone wakacje 75
Zabijająca codzienność 81
Kurs kaprala 101
Misja w Kosowie 115
Druga twarz 133
Uwolnienie 147
W poszukiwaniu uczuć 159
Komando Ekwador 177
Zły kapitan 193
W cieniu ,,Boga,, 207
Wielkie marzenie i straszne cierpienie 221
Epilog 269


„Ze względu na charakter wspomnień i rodzaj służby, jaką pełnił autor, dołożyliśmy wszelkich starań,  żeby nie ujawnić wizerunków i prawdziwych danych żołnierzy służących w Legii Cudzoziemskiej. Jest to istotne dla bezpieczeństwa postaci. Wiele z nich ma wciąż , delikatnie mówiąc, nie do końca uregulowaną sytuację z wymiarem sprawiedliwości w ojczystym kraju. Podobnie jak autor, który dopiero od września 2013 roku nie musi się ukrywać.”


Recenzja

Autor  przedstawia nam obraz codziennego życia w koszarach i na placach ćwiczeń. Poznajemy wymogi dyscypliny twardej, często brutalnej i bezwzględnej, która eliminuje jednostki słabe fizycznie i psychicznie, tworzy żołnierza twardego, gotowego do wykonania każdego zadania, dyscypliny, która tez spaja i cementuje ludzi w jeden sprawny twór – Legię Cudzoziemską.  Wspominając początki swojej służby w Legii zwraca uwagę  na olbrzymi problem żołnierzy szeregowych jakim jest bariera  językowa. Opisuje trudności komunikacyjne świeżo wcielonych żołnierzy z przełożonymi. Nie unika tez trudnych tematów. Wprawdzie marginesowo ale pokazuje skutki morderczych szkoleń, ciągłego stresu. Wielu jego kolegów i towarzyszy nie wytrzymuje trudów służby i sięga po alkohol, narkotyki. W efekcie przestają być żołnierzami. Autor nie ukrywa, że jest najemnikiem tak jak wszyscy żołnierze. Każdy z nich wstępując do służby kierował się określonymi  motywami. I choć motyw ekonomiczny jest ważny to nie najważniejszy. Większość żołnierzy z dumą nosi mundur Legii Cudzoziemskiej a uczestnictwo w najtrudniejszych zadaniach traktują jak  misję i powołanie. Zachęcam do przeczytania książki, bo potwierdza ona iż Legia Cudzoziemska jest jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna.

Witold Grodzki, czytelnik